sobota, 5 października 2013

Zbędny milion

Międzynarodowi komuszkowie załamują ręce nad ostatecznym "upadkiem Ameryki".


Minęło już pieć dni od "goverment shutdown" w U.S.A. Prawie milion pracowników rządu federalnego produkuje siarkowodór, dla odmiany, we własnych domach. Charytatywnie, bez nadzoru, rządowych pączków i "należnej" przerwy na kawę.

Czy wydarzyło się coś szczególnego, "świat się skończył"? Gadzinowe media w Polsce chóralnie zawodzą o "niedostępnych Parkach Narodowych, muzeach i pomnikach". Niedostępncyh? Yellowstone zniknęło, demoniczni "herbaciarze" przetopili

piątek, 8 marca 2013

Nie przepraszam za Jedwabne

Dzisiejszy nieprawomocny wyrok białostockiego Sądu Okręgowego otwiera przełomowe możliwości przed "wymiarem sprawiedliwości".


Sędzia Ewa Dakowicz, podzieliła opinię Prokuratury Rejonowej, która "opierając się na opinii biegłej językoznawcy, uznała, że hasło "Nie przepraszam za Jedwabne" wyczerpuje znamiona przestępstwa nawoływania do nienawiści rasowej".


Epokowe orzeczenie, które poprzez penalizację braku skruchy za czyny popełnione przez kogoś innego, niszczy przebrzmiałe burżuazyjne przesądy prawne, pozwoli służbie bezpieczeństwa i "bezmiarowi sprawiedliwości" na sprawne

wtorek, 30 października 2012

Sumowanie w zakresie jednego

Debile bez wyobraźni i umiejętności dodawania do jednego, stanowią u nas prawo.


Wypowiadają się autorytarnie na dowolnee tematy, bredzą o światowej ekonomii, nieubłaganych procesach dziejowych. Roszczą sobie prawo do przymusowego układania nam życia. A są zwykłymi przygłupami z lepkimi łapkami.


Jeden z owych tytanicznych dobroczyńców - Grzesiu Daj Jabłuszko Napieralski postanowił ludowi miast i wsi przychylić nieba i zadał na swym fejsbukowym profilu fundamentalne pytanie: "Co myślicie na temat likwidacji zmiany czasu? Sprawę

poniedziałek, 22 października 2012

ZUS Plus

Kieszonkowych filozofów gaszenie pożarów benzyną


Jeden z najwybitniejszych salonowych rozumków (obok Magdaleny Środy) Jacuś Lubię Mądrze Gładzić Brodę Żakowski odpowiedział Jaśnie Panu Premierowi. Bo Pan Premier podobno zapytał, czy "oskładkować umowy śmieciowe"?


Wbrew pozorom "umowami śmieciowymi" nie są przymusowe umowy z ZUS-em (my ci siłą i przemocą zabieramy połowę twoich zarobków, a potem kiedyś, kiedy tam sejmowa hołota ustali, damy ci tyle, ile nam się zechce). "Umowami

środa, 17 października 2012

Pinokio has spoken

Niemiłościwie nam panujący Pinokio II przemówił.


Głupio się uśmiechając, wygłosił Drugie Expoze, prezentując swoją, jakże nową pozę Centralnego Planisty Wszystkiego. Bandy lewych parafilozofów i nibyintelektualistów zawyły w ekstazie. "Państwo będzie tworzyło dobrobyt i miejsca pracy".


Zgodnie z najgorszymi ideami luceferka dwudziestowiecznej "ekonomii", ideowego przeciwnika oszczędności, obojętnego na odległe skutki swych działań, dewianta Johna Maynarda W Dłuższej Perspektywie Wszyscy Będziemy Martwi Keynes,a

środa, 29 sierpnia 2012

Nie dla "legalizacji" trawy

Zwolennik "małego i silnego państwa" nie może chcieć legalizacji czegokolwiek.


Po pierwsze: nie jest rolą państwa "legalizowanie" jakichkolwiek działań osób "pierwszych i drugich", które nie naruszają wolności i bezpieczeństwa "osób trzecich". Te działania są "legalne". Żadnemu urzędasowi z wagą i tabelką nic do tego.


Żądanie "legalizacji" czegośtam jest tylko mimowolnym przyznaniem państwu władzy, której nie powinno mieć.
Po drugie (w obecnej rzeczywistości może nawet: po pierwsze): wznoszenie wspólnych postulatów ze zwolennikami "uznania indywidualnych praw wolnościowych i jednoczesnej opieki państwa od kołyski po grób" jest szkodliwe i budzi poznawczy

czwartek, 16 sierpnia 2012

Powrót do korzenia

Wyłącznie zdrowy niewolnik jest przydatny. Wyłącznie zdrowy może pracować do śmierci. A tylko praca czyni wolnym.


Odwołując się do sprawdzonych rozwiązań swojego Wielkiego Poprzednika, nasi dobrodzieje z Brukseli planują zająć się na jesieni projektowaniem opakowań produktów prywatnych firm. Tylko dlaczego chcą ograniczyć się wyłącznie do papierosów?


Ponieważ teorie spiskowe są z definicji oszołomskie - tezę o balonie próbnym, wypuszczonym celem wyrwania paru eurosków bakszyszu (nie do pogardzenia w "kryzysie", którego się jest autorem) od spanikowanych koncernów - stanowczo

piątek, 10 sierpnia 2012

GW zbiera się pod Kielcami. Oficjalnie to ełropejczycy.

GW organizuje swój ogólnopolski obóz szkoleniowy pod Kielcami - dowiedziała się "WaŚ". Dziennikarze zaprzeczają. - To wypad dla kilku znajomych - twierdzi organizator. Ale zarezerwował blisko 30 miejsc


Według naszych nieoficjalnych informacji ełropejczycy (oryg.: narodowcy) na miejsce spotkania wybrali ośrodek wypoczynkowy w Chańczy, kilkadziesiąt kilometrów od Kielc. Na jego stronie internetowej czytamy, że "usytuowany jest



[ośrodek - red.] przy zaporze po wschodniej stronie Jeziora Chańcza, na łagodnym wzgórzu, z którego roztacza się przepiękny widok na zalew i otaczające go lasy". W skład kompleksu wchodzi 16 domów. Od 18 do 25 sierpnia odbyć ma się

środa, 4 lipca 2012

Polityka historyczna

Nie milkną echa skandalu w białostockim oddziale Gazety Wyborczej.


Po pochopnej publikacji, odnalezionych przypadkiem, zdjęć z białostockiej eskapady zawadiaków z SS z lat czterdziestych ubiegłego wieku, na redaktorów Gazety Wyborczej posypały się gromy.


Magdalena Środa słusznie podnosiła, że chociaż wizytujący socjaliści z SS skutecznie porządkowali antysemickie, ksenofobiczne polskie chłopstwo i katolską inteligencję, to jednak zbyt często przymykali oko na masowe pogromy

wtorek, 5 czerwca 2012

Trzej Ch.jowie

Kierowany "genetycznym patriotyzmem" chór mędrców, dał głos.


Chuj, jak to chuj, głowy za wielkiej nie ma, więc konsekwentny być nie może. Więc jest chuj zwolennikiem "państowego pobudzania gospodarki, budowania fabryk przez państwo, finansowanej państwowo kultury i sztuki, państwowej promocji".


Chuj chce budżetowych pieniędzy do "utrwalania korzystnego wizerunku Polski jako pełnoprawnego członka wielkiej ełropejskiej rodziny". Jednak nie bez wyjątku: gdy wchodzą interesy państw "trzecich", a może nawet "drugich", chuj