Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Donald Tusk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Donald Tusk. Pokaż wszystkie posty

środa, 17 października 2012

Pinokio has spoken

Niemiłościwie nam panujący Pinokio II przemówił.


Głupio się uśmiechając, wygłosił Drugie Expoze, prezentując swoją, jakże nową pozę Centralnego Planisty Wszystkiego. Bandy lewych parafilozofów i nibyintelektualistów zawyły w ekstazie. "Państwo będzie tworzyło dobrobyt i miejsca pracy".


Zgodnie z najgorszymi ideami luceferka dwudziestowiecznej "ekonomii", ideowego przeciwnika oszczędności, obojętnego na odległe skutki swych działań, dewianta Johna Maynarda W Dłuższej Perspektywie Wszyscy Będziemy Martwi Keynes,a

środa, 7 września 2011

Wojna o (s)pokój


W dyskusji o prywatyzacji ścierają się dwie potężne grupy politycznego ścierwa.


Ci bardziej łapczywi chcą prywatyzować szybko i bez rozgłosu. W wyobraźni przeżuwając już świńskimi ryjami przyszłe dowody wdzięczności od zadowolonych z okazyjnego zakupu inwestorów.


Powstrzymują ich "dalekowzroczni mężowie stanu", tłumacząc, że sprzedać można raz. Lepiej pozbyć się części udziałów i pobrać korzyści majątkowe, zachowując wpływ na spółkę, oraz możliwość nieograniczonego zapełniania jej zarządu i rady

poniedziałek, 5 września 2011

Polska w budowie


Partyjni działacze nie ustają w wysiłkach, żeby zapewniać powszechne szczęście i galaktyczny dobrobyt.


Szczęście wprowadzi się ustawą "O nakazie szczęścia powszechnego", dobrobyt działacze oczywiście zapewnią. A że wyłącznie sobie? Cóż: "Nikt nie jest doskonały."


Tym , którzy jeszcze wierzą w wyborczą szopkę, polecam materiał dydaktyczny w postaci filmu instruktażowego "Demokratyczne standardy, na przykładzie wyborów prezydenckich w Wałbrzychu", zamieszczonego powyżej.

środa, 6 lipca 2011

Najlepsze miejsce na Ziemi


Na starcie maskarady zwanej polskoprezydyncjo Szanowny Pan Premier raczył poinformować Europejczyków, że żyją w "najlepszym miejscu na Ziemi".


Nasz kochany drewniany ludzik o coraz dłuższym narządziu powonienia rzekł również: "Na kryzys w Europie - więcej Europy. Co znaczy więcej Europy? To mądre wydawanie pieniędzy, to instytucje zdolne do wydawania pieniędzy, to więcej przywództwa, to więcej wolności, dobrobytu, bezpieczeństwa."


Analiza recepty Słońca Peru potem. Najpierw sprawdźmy "najlepsze miejsce na Ziemi". Po kolei, zgodnie z ogólnie znaną piramidką potrzeb:

piątek, 17 czerwca 2011

Mydlenie oczu


Pod pozorem dbałości o czystość naszego otoczenia biurwokraci planują wprowadzenie kolejnego podatku (śmieciowego).


W swoim żarłocznym pędzie do centralizacji i równania wszystkiego, urzędnicze mendy planują zlikwidowanie (rękami swoich korytników* z Wiejskiej) wolnego rynku w dziedzinie gospodarki odpadami.


Koniec z rozpasaniem: nie będziesz obywatelu sam decydował, która firma cię obsłuży, jak często będzie wypróżniany twój śmietniczek, jaki będzie jego rozmiar. Dość, dostaniesz "sprawiedliwy" przydział z rozdzielnika towarzysza Szmaciaka.

środa, 11 maja 2011

Żreć, żreć, żreć.


Liberalne mnożenie etatów.


Dla doraźnej korzyści politycznej Pan Premier, znany gospodarczy liberał, zafundował nam kolejne, niepotrzebne rządowe stanowisko. Bartosz Arłukowicz zostanie sekretarzem stanu do spraw wykluczenia społecznego, gdzie będzie mógł skutecznie zadbać o swoich kolegów, wykluczonych w tej chwili od dostępu do budżetowego koryta. Dzięki czemu partia rzekomo liberalna* kilka głosów rzekomej lewicy* sobie zaskarbi.


Działalność "ideowego socjalisty, człowieka energicznego" (jak mówią o Panu Bartoszu inni aparatczycy) sfinansuje się z